|
|
![]() |

Katalog chorób
Alkoholizm
Andropauza
Angina
Astma
Ból, bóle głowy
Bezsenność
Choroba Alzheimera
Choroba Parkinsona
Choroba wieńcowa
Cukrzyca
Czerniak
Dyskopatia
Depresja
Egzema
Erekcja - zaburzenia erekcji
Gruźlica
Grypa
Hemoroidy
Jaskra
Menopauza
Nadciśnienie
Nietrzymanie moczu
Nowotwór jądra
Nowotwór piersi
Nowotwór prostaty
Osteoporoza
Otyłość
POChP
Paradontoza
Prostata - przerost prostaty
Przeziębienie
Reumatyzm
Schizofrenia
Stres
Stopa cukrzycowa
Suche oko
Udar cieplny
WZW B
Zgaga
Zwyrodnienie stawów
Żylaki
Katalog chorób »

Polskie ratownictwo medyczne potrzebuje zmian
Polskie ratownictwo medyczne w dalszym ciągu nie dorównuje europejskim standardom, a głównym jego problemem jest brak koordynacji działań wszystkich służb ratowniczych. Pogotowie, straż pożarna i policja nie współpracują bowiem w ramach jednego centrum powiadamiania ratunkowego - podaje "Życie Warszawy".
Jak podkreśla prof. Jerzy Karski, krajowy konsultant ds. medycyny ratunkowej, nasze ratownictwo medyczne jest na bardzo wysokim poziomie, a w wielu karetach jeżdżą lekarze. Na zachodzie Europy natomiast do wypadków wyjeżdżają ratownicy medyczni. Trzeba też zaznaczyć, że kwalifikacje polskich lekarzy i ratowników niczym nie odbiegają od europejskich standardów, jednak problemem w tym przypadku jest przede wszystkim brak współpracy poszczególnych służb ratowniczych.W Polsce bowiem nie ma jednego centrum powiadamiania ratunkowego. Zdarza się nawet, że po telefonie pod numer alarmowy 112 wybucha chaos organizacyjny. Niestety w praktyce okazuje się, że numer 112 w ogóle nie funkcjonuje, ponieważ centrum powiadamiania ratunkowego nie obejmuje całej Polski. To jednak nie jedyny problem, z jakim mierzyć musi się polskie ratownictwo medyczne.
W dalszym ciągu w naszym kraju brakuje lekarzy specjalizujących się w medycynie ratunkowej. Jak informuje prof. Jerzy Karski, obecnie jest ich 600, ale aby praca na oddziałach ratunkowych przebiegała prawidłowo, powinno być ich minimum trzy tysiące. Tymczasem na oddziałach tych dyżury mają lekarzy innych specjalności. Nie są oni jednak często w stanie pomóc w innych przypadkach, niż ich specjalizacja. Kolejnym poważnym problemem jest niewystarczająca liczba szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR).
Polski rząd w tym roku przeznaczył na ratownictwo medyczne kwotę 1,2 mld złotych, jednak wiadomo już, że na kolejny rok potrzeba ponad 100 mln złotych.
Izabela Okrój-Hernik / Polska.pl
27-07-2007
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











